Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

no właśnie sezon ogórkowy , to trzeba gównoburzy zastępczej poszukać
jakie były kulisy wysiudania żeglarza ?
przecież on był człowiekiem tria (?) w tej układance sa vs ts
wydawać by się mogło że po odstrzeleniu ts-u jego wpływy wzrosną , a tu pyk
|
Obidziński był dobrym materiałem na nowoczesnego prezesa. Szybko wtopił w wiślacki świat, wygadany, pełen zapału do ciężkiej pracy i aktywny w cyberprzestrzni. Jedyny jego minus to jego niewyparzony jęzor. Z tego co pamiętam było kilka wywiadów z nim gdzie zamiast zachować trochę dyplomacji to mówił co mu ślina na język przyniosła - głównie odnośnie relacji z miastem. Może to była nasza strategia wcześniej omówiona z pozostałymi osobami grupy ratunkowej, nie wiem. Jedno jest pewne - on z Majchrowskim już na pewno by się nie dogadał. Szacunek za to co zrobił dla nas i fajnie by było jakby został u nas pełniąc inną funkcję.