bridgeburner napisał(a):

Czy mi się wydaje, czy ta chu... Umowa na stadion akurat w tym wypadku działa na naszą korzyść?
Zamiast stałej opłaty płacimy z mecze a skoro ich nie ma to nie musimy placic?
|
Tak, tutaj "wyjątkowo" miasto się przejechało na swoim podejściu. Jakby Wisła była operatorem to najprawdopodobniej (byłoby to zależne od konstrukcji umowy) płaciłaby niezależnie od tego co się dzieje na stadionie.
sevenheaven napisał(a):

wg mnie Wisła może stracić najmniej z wszystkich klubów e-klapy.. to nie znaczy, że straci...
pensje zostały obniżone do minimum juz dawno , 16 zawodnikom kończą się kontrakty, czyli 55% drużynie, w tym Wasyla, Brożka, Boguskiego, czyli osób, które miały dość wysokie i pewnie zakończą kariere.. (szkoda, żę w taki sposób ) .. poza tym spory zastrzyk od kibiców + 2 milionyy
|
Zgodzę się, że Wisła może na tym wszystkim "zyskać" (znaczy się stracić najmniej), ale z innych powodów. My "potrafimy" obracać się w świecie, w którym miasto nie dorzuca co roku kilku milionów "na promocje". A takie czasy najprawdopodobniej nastaną, dzięki czemu nie będziemy na starcie kilka milionów złotych rocznie w plecy w porównaniu do reszty ligi.
Kulą u nogi jest tylko dług, który będzie jeszcze "wyższy" w nowej rzeczywistości.