Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23256
Stary 02.04.2020, 11:30
!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post
Kto by pomyślał, że takie przez te lata wywiąże się takie nomen omen powiązanie między założycielem tematu, a jego "przedmiotem". Najważniejsze, że po wycięciu raka (zamknięciu bandy) i chemioterapii (redukcja długu) pacjent zaczyna powoli wracać do formy i rekonwalescencja, choć pewnie jeszcze chwile potrwa, przebiega pomyślnie.
Tak swoją drogą to czytając pierwsze strony tematu to myślę, że należą się przeprosiny użytkownikowi pepe72 ze strony wielu userów A dla pepe72 gratulacje, że czuł pismo nosem...

Jeszcze jeden ciekawy cytat:

W koncu koniec tej udreki. Wisła w rekach ludzi, ktorzy ja kochaja i nie pozwola jej przepasc.

Nie ważne kto to napisał, bo myślę, że w tamtej chwili wielu kibiców miało takie zdanie. Nie wrzucam tego, żeby śmiać się osób, bo pewnie równie dobrze ja mogłem tak wtedy napisać. Chodzi mi bardziej o to, żeby pokazać jak życie, szczególnie to kibicowskie, bywa przewrotne. I jako naukę na przyszłość dla nas wszystkich.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując