|
Wisła SA nie otrzymała zgody, tylko stała się właścicielem 50% praw do nazwy i znaku. Sytuacja właścicielska zmieni się na przestrzeni tygodnia, może troszkę dłużej.
W każdym razie - aby spółka stanęła na nogi, musimy pomóc. Sytuacja na świecie jest jaka jest, dużo zależy od nas. Dlatego kogo stać - niech kupi akcje, wstąpi do Socios.
Osobom nadal nieufnie podchodzącym do naszej organizacji polecam cytat z dzisiejszego wywiadu Piotra Obidzińskiego dla Weszło:
"Jak się zbliżał termin decyzji pożyczkodawców, a miało to miejsce pod koniec roku, to ten temat stanowił jeden z obszarów dyskusji, a teraz zgodnie z deklaracjami udało się to wszystko doprowadzić do realizacji. Wszystko to stało się głównie za pośrednictwem bardzo ciężkiej pracy braci Błaszczykowskich, Tomasza Jażdżyńskiego i Jarka Królewskiego, bo ta właśnie grupa prowadziła rozmowy z Towarzystwem Sportowym. Pomogła też dobra wola obu stron i wsparcie społeczne ze strony kibiców, a przede wszystkim Socios Wisła."
Mam nadzieję, że powyższe słowa pomogą Wam nabrać zaufania do stowarzyszenia i razem z nami zechcecie wspierać "Trio" w odbudowie klubu.
|