Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 13.03.2020, 11:51
Nie, dyrektywa społeczna jest taka, że kto może, pracuje zdalnie, aby nie mnożyć kontaktów międzyludzkich; kto nie może pracować zdalnie, a czyja praca nie jest niezbędna, to nie pracuje.

Uważam, że ligę trzeba przerwać. Zdrowie piłkarzy, pracowników, sędziów, dziennikarzy, kierowców autobusów jest ważniejsze. Siedząc w domu, mogą sobie na skype zastanawiać się, co dalej.

Piłkarzom należą się wynagrodzenia, chociażby dlatego, że będą biegać po parkach i indywidualnie trenować, pozostawać w gotowości do wykonywania pracy. Ale wyobrażam sobie, że PZPN/Ekstraklasa w porozumieniu z piłkarzami mogłaby zadecydować o obniżeniu najwyższych wynagrodzeń do jakiegoś średniego pułapu w imię solidarności społecznej.

Powszechny konsensus pewnie nie będzie wchodził w grę, więc można zapłatę nadwyżki odłożyć po porozumieniu na inne czasy albo w razie braku jakiegokolwiek porozumienia, i jeszcze lepiej, spróbować iść z tym do sądu, skorzystać z klauzuli rebus sic stantibus. Myślę, że z art. 357^1 KC będą masowo korzystały kluby piłkarskie, hotele, biura podróży etc. i bardzo szybko ustali się linia orzecznicza.

Naprawdę nie trzeba zarabiać 60 tys. miesięcznie, żeby zabezpieczyć byt bliskim; a nie wypada, kiedy stanął cały kraj. Skoro prawo dopuszcza kierowanie się zasadami współżycia społecznego, także w odniesieniu do zobowiązań już powstałych - to należy z tego skorzystać.

Nigdy nie myślałem, że to napiszę, ale jeśli to nie jest nadzwyczajna zmiana stosunków i siła wyższa, to co nią jest.
Ostatnio edytowane przez czaro : 13.03.2020 o godz. 11:54.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując