|
Jak zawsze rację są dwie:
Społecznie patrząc: piłkarze jako pracownicy nie różnią się niczym lub nie powinni się różnić od innych zawodów, które pracę wykonują w okresie pandemii/epidemii.
Zdroworozsądkowo patrząc: piłkarze grają dla publiczności, a skupiska obecnie są potencjalnym źródłem rozprzestrzeniania się wirusa. Czy gra bez publiczności ma sens? Niech sobie odpowie każdy kto miał okazję oglądać chociażby ostatnio równolegle 2 mecze w LM: Liv-AM i PSG-BorussiaâŚ
Poza tym, czy naprawdę nie da się przeżyć 2-4 tygodni bez naszej ligi? Osobiście wolałbym poczekać i zobaczyć zdrowych piłkarzy za jakiś czas niż drużynę poskładaną z kogokolwiek bo reszta będzie się leczyć przez następne 3 miesiące.
|