Wyświetl pojedynczy post
mariusz92abg
Socios Wisła Kraków
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 10.03.2020, 19:27
Slash napisał(a):Wyświetl post
A tam nie ma zakazu ruchu? Nie wiem z czym Kolego masz problem - nie patrzysz na znaki, miej pretensje do siebie. To że udało ci się nie dostać mandatu przez jakiś czas to o niczym nie świadczy.

W ogóle wnerwia mnie ten parkingowy bangladesz podczas meczu u nas, sam parkuję pod Biprostalem, kosztuje to 12 złotych za mecz i nie mam problemu z dojściem na stadion pewnie niecały kilometr, i to z małymi dziećmi. Niektórzy to by na murawę wjechali ehh
Nie mam żadnego problemu ani nie mam do nikogo pretensji. Po prostu pytam. Chyba źle zrozumiałeś mój wcześniejszy wpis.

Nie widziałem tam żadnego znaku o zakazie ruchu ani parkowania. Gdybym taki zobaczył, nigdy bym tam nie zostawił samochodu. Przed meczem z W. Płock zatrzymaliśmy się, jak zwykle, w tym samym miejscu. Obok siedzieli policjanci w radiowozie i nie było żadnej reakcji z ich strony. Żadnego upomnienia, że nie wolno w tamtym miejscu parkować ani żadnego mandatu po meczu. Stąd moje pytanie na forum.

Slash napisał(a):Wyświetl post
To że udało ci się nie dostać mandatu przez jakiś czas to o niczym nie świadczy.
Od 2 lat parkowaliśmy w tamtym miejscu Mamy wykupione karnety, nasza ekipa jest na każdym domowym meczu Wisły i nawet jak był komplet na Derbach czy meczu z Legią, nie było problemów ale zostawmy to. W czwartek wybieram się na komendę, zasięgnę informacji u źródła

Też mnie wnerwia ten bangladesz ale niestety możemy sobie tylko ponarzekać. Jak miejsca brakuje to ludzie szukają gdzie się tylko da. Na mecze jeździmy przez Piastowską. Kiedyś wzdłuż tej ulicy był długi pas po parkowania. Dziś już go nie ma bo zrobili chyba ścieżkę rowerową w jego miejscu. Tak samo jak na 3 Maja: Kiedyś parkowały wzdłuż niej samochody. Aktualnie nie ma takiej możliwości.
Miejsc do parkowania ubywa i jak jest duże zainteresowanie meczem, robi się problem. Dużo ludzi, tak jak ja i moi przyjaciele, przyjeżdża spoza Krakowa. Dla nas nie jest problemem być w Krakowie godzinę z hakiem przed meczem (mamy kilka fajnych miejsc na posiadówy) ale pozostali którzy przyjeżdżają później mają już problem.
Odpowiedz cytując