|
Ale niebiezpieczenstwo skrocenia sezonu nie jest w zadnym wypadku duze... dopoki nie stanie sie kataklizm w stylu - zawodnik albo czlonek sztabu ktorejs z druzyn bedzie zarazony - sezon bedzie bez problemu dograny do konca, tylko niestety pewnie bez publicznosci.
Dodajmy tez, ze nie sadze zeby u nas ta "epidemia" przybrala taki obrot i rozmiary jak we Wloszech, gdzie sytuacja dzieje sie naprawde powazna...
|