MaLk napisał(a):

Wystarczająco dużo, żeby wywiesić, będącą symbolem zniszczenia własnego klubu, flagę rekina i sprawić, żeby nie zniknęła od razu.
Innymi słowy: nie wiem ile, ale wygląda na to, że za dużo. Mam nadzieję, że (o zgrozo) Misiek dokończy jedyną dobrą rzecz, jaką dla Wisły uczynił przez te kilkadziesiąt lat i doprowadzi do jeszcze większego ograniczenia tej liczby.
|
Pełna zgoda. Dodajmy szmaty z PDW i anty-Miśkowe. Przestępcy na C mają się bardzo dobrze. Pytanie czy tylko tam?
MaLk napisał(a):

Póki co, TS śmieje się wszystkim w twarz, eksploatując nie tylko zarejestrowane jako "swoje" znaki, nie tylko "trudne do przyporządkowania do konkretnej sekcji" gadżety ogólne, ale wprowadzając do sprzedaży nawet gadżety wprost związane z działalnością SA, z sekcją piłkarską. Choćby dotyczące ostatnich derbów.
Nie wiem jakim cudem mam zakładać dobrą wiarę w takim działaniu? Mam uwierzyć, że po trwającej od ponad pół roku dyskusji na temat tego, kto ma mieć prawa do którego znaku towarowego i jak te prawa można eksploatować, zarząd TS nie zdążył się zorientować, że jednak dorobek stricte SA nie należy do TS i narusza w ten sposób cudze prawa?
|
Ja to rozumiem, Ty to rozumiesz, serek ni wuja. Do niedawno argumentem było "lol pokażcie mi tam gadżety czysto piłkarskie XD". Teraz argumentów brak, sprawdźcie jak TS odpowiedział na pytanie ile % pieniędzy z koszulki idzie do SA. Jawna prowokacja, granie na nosie, brak profesjonalizmu, chociaż to ostatnie brzmi śmiesznie w kontekście TS.
Moim zdaniem TS idzie na sprawienie żeby trio rzuciło tym wszystkim w ....u. Czy mają plan B? Nawet jeśli to żadnemu normalnemu kibicowi się on nie spodoba.