master17 napisał(a):

|
A ilu tych rekinów zostało, a przede wszystkim tych co kręcili biznesy ?
|
Wystarczająco dużo, żeby wywiesić, będącą symbolem zniszczenia własnego klubu, flagę rekina i sprawić, żeby nie zniknęła od razu.
Innymi słowy: nie wiem ile, ale wygląda na to, że za dużo. Mam nadzieję, że (o zgrozo) Misiek dokończy jedyną dobrą rzecz, jaką dla Wisły uczynił przez te kilkadziesiąt lat i doprowadzi do jeszcze większego ograniczenia tej liczby.
czaro napisał(a):
|
Jeden wspólny znak i podział dochodu z eksploatacji albo równoległa eksploatacja; albo dwa znaki i rozdzielność;
|
Póki co, TS śmieje się wszystkim w twarz, eksploatując nie tylko zarejestrowane jako "swoje" znaki, nie tylko "trudne do przyporządkowania do konkretnej sekcji" gadżety ogólne, ale wprowadzając do sprzedaży nawet gadżety wprost związane z działalnością SA, z sekcją piłkarską. Choćby dotyczące ostatnich derbów.
Nie wiem jakim cudem mam zakładać dobrą wiarę w takim działaniu? Mam uwierzyć, że po trwającej od ponad pół roku dyskusji na temat tego, kto ma mieć prawa do którego znaku towarowego i jak te prawa można eksploatować, zarząd TS nie zdążył się zorientować, że jednak dorobek stricte SA nie należy do TS i narusza w ten sposób cudze prawa?