|
Serafin Szota dawno w Stomilu. Jeżeli miałeś na myśli Dawida Szota, to niby jest taka opcja, bo Skowronek coś przebąkiwał, że prawa obrona to pozycja dla niego, ale póki co zagrał tak tylko w jednym sparingu i wątpię, żeby puścił chłopaka na Jóźwiaka i Kostewycza, więc albo Burliga się wykuruję, albo Klemenz (o rany boskie!) na prawej obronie.
|