|
Rozumiem, dlaczego jest tutaj tyle nerwów, ale nie rozumiem dlaczego akurat wyładowywać je na sobie nawzajem. Wszyscy troszczą się o Wisłę i nie ma chyba na forum nikogo, kto (przynajmniej otwarcie) opowiadałby się za zerwaniem rozmów TS-BJK i powrotem SA pod skrzydła TS.
Rzeczywiście rozmowa toczy się tak, że posty na temat stanowiska Socios są ignorowane co do meritum, a dyskusja sprowadzana jest wyłącznie do obrony dobrego imienia Socios. Obrona dobrego imienia jest oczywiście potrzebna, zwłaszcza w czasach, gdy rządzi plotka i fake-news, ale jeśli przy tym ignorowane są pozostałe wątki, to stawia to dyskutantów w kropce.
Jak rozumiem ignorowanie pytań wynika z tego, że sprawy Socios mają być omawiane w pokoju Socios. Rzeczywiście, wewnętrzne sprawy Socios powinny być przedmiotem wewnętrznych rozmów. W tym przypadku mamy jednak do czynienia ze sprawą, która jest już jakby na zewnątrz Socios - stanowiska stowarzyszenia kibiców wobec sprawy arcyważnej dla wszystkich kibiców, także tych poza stowarzyszeniem.
Nie chodzi o dyktowanie Socios, co mają robić i włączanie się w procesy decyzyjne w stowarzyszeniu. Chodzi raczej o poznanie stanowiska i jego przyczyn, ewentualnie ich skomentowanie. Socios pełni teraz szczególną rolę, można powiedzieć, społeczną (w końcu celem działania stowarzyszenia nie jest zaspokojenie potrzeb jego członków, ale wsparcie Wisły). Tym samym Socios jest rzecznikiem prawie całego środowiska. Oczywiście decyzje podejmują w nim członkowie, nikt nie może mieć roszczeń o takie czy inne zachowanie, ale w samych pytaniach i rozmowie nie ma chyba niczego złego.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|