Wyświetl pojedynczy post
kotyrek
Senior Member
 
Od: 05.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23112
Stary 05.03.2020, 14:31
Boracik86 napisał(a):Wyświetl post
TS jest tak właśnie odpowiedzialny za spółkę piłkarską jak widzimy - ktoś inny wyciąga ją z bagna. Skoro sprzedają gadżety piłkarskie, to niech kasa za nie idzie do sekcji piłkarskiej. Wisła będzie silna tylko wtedy, gdy sekcja piłkarska będzie silna. Wtedy TS też na tym skorzysta, niezależnie czy będzie właścicielem, czy też nie. Nie ma się co kłócić z rzeczywistością. W tej chwili każda inna sekcja i cały TS są beneficjentami rozpoznawalności marki piłkarskiej Wisły. Jest cała masa klubów bokserskich czy pływackich, które prawie nikogo nie obchodzą i nie zarabiają tak na siebie, jak TS na popularności piłkarskiej Wisły.
Wszystko sie zgadza tylko, ze to jest opinia kibica - myślącego sercem. Kiedy idę na mecz i mam szalik w ręce mam podobne przemyślenia.
Ale jest też druga strona biznesowa.(książkowa) Popatrz na to całkowicie z boku. Gdy spółka córka ma kłopoty to "wynajmuje się" na rysku specjalistów do restrukturyzacji. I oni ją "naprawiają". Patrząc tymi kategoriami Wisłocki bardzo dobrze "zarządza". Podpisał umowę z managerami uznanymi na rynku. Ci utrzymują Wisła na rynku (ekstraklasa), zmniejszają zadłużenie (prezentacja Obidzińskiego), tworzą pozytywny wizerunek spółki itp. Ci managerowie ściągnęli kolejnych specjalistów w swoich dziedzinach (człowiek z banku, człowiek z Rakowa itp), którzy budują podstawy zdrowej spółki. Gdyby Wisła była na giełdzie prawdopodobnie jej kurs by teraz szybował.
Jest tylko jeden problem żeby tak ocenić (pozytywnie) pracę prezesa TS. Nie on ich ściągnął tylko sami sie zgłosili bo to kibice Wisły.....
Odpowiedz cytując