Popatrzcie jakby wyglądała tabela, gdyby nie ta nasza niewytłumaczalna seria 10 porażek. To 30 straconych punktów, gdybyśmy zdobyli wtedy 5-10 oczek, co i tak byłoby słabym wynikiem, spokojnie można by myśleć o podium i pucharach.
Co do 8 - szansa jest, ale zbyt wiele nie zależy od nas, będzie ciężko. Wiadomo, że od razu byłby spokój i finansowy zastrzyk przy kolejnych meczach TOP. Ale wystarczy mi do szczęścia rewanż na eLce (trza wyjść na nich z pianą na pyskach) i spokojne utrzymanie w dolnej grupie. No i niech zlecą te k.urwy z Kielc i Gdyni
