Kilka słów również ode mnie, miałem przyjemność oglądać spotkanie z perspektywy trybun, na poczatek kibice sąsiadki.. myślałem że u nas jest dużo patologii ale to co zobaczyłem na ich mlynie przechodzi ludzkie pojęcie.. Część naj.eba.na w cztery dupy siedząca z głowami między nogami albo zataczajaca się na innych. Do tego grupki szczurów w PitBullach nie zainteresowana meczem tylko bajerowaniem towarzyszących im małolatek. jeszcze inna grupa to bezzębni menele z przypadku

Jesli chodzi o doping to gdy jest spiewane o cracovii to slychać bardziej buczenie natomiast jak przychodzi zaspiewać WTSK to nagle wszyscy się włączają.. poziom kompleksów kosmiczny.. wisienką na torcie był naj.eba.ny dziadek ktory przy rożnym Sadloka tak go wyzywal że spadł 3 rzędy niżej i wypadła mu sztuczna szczęka

W kwestii pilkarskiej nasi naprawde walczyli o każdą piłke do konca, na pewno na plus Vukan, Basha no i Żukow który myślę że mial siły na trzecią połowę.. Wojtkowski też fajnie zagrał, zupełnie inny zawodnik niż ten z jesieni.. Kuba profesor, dużo widzi ale szybkość już nie ta.. Co do Tupty nie byłbym taki surowy, owszem miał 100% sytuacje którą powinien lepiej zakończyć ale ogolnie cały czas był podwajany jako wysunięty napastnik.. Do tego fajnie parę razy cofnął się po piłkę albo wystawiał się na pozycje i szukał gry, myślę że jeszcze brakuje mu zgrania z resztą chlopaków

Reasumując bardzo dobry mecz, Skowronek swietnie rozczytał taktykę ogrodnika i dzięki temu 3 pkt dla Nas, dzięki Panie Trenerze, dzięki Panowie Piłkarze, WISŁA PANY!!
PS: Probierza po powrocie do domu czekała niespodzianka w postaci transparentu "0:2 hahaha"
