mr_kwolf napisał(a):

|
Słabo. Najsłabiej z naszych. Miał setkę na 0-2 i zepsuł. Poza tym niewidoczny. Później cofnięty na prawą pomoc to coś więcej pokazał, ale dalej bez szału.
|
Mister, jakbyś puścił bąka w windzie, jaki słaby, jaki najsłabszy? Takich w Wisełce nie było. Przyznam, że po meczu najpierw na żydovię zajrzałem, bo jak ten balon jebnął to aż strach

. Wisełka PANY!