Dajcie spokój z ich zakompleksionym forum. Symbolem ich wiecznych kompleksów, które nigdy się nie skończą jest ich hymn obrażający Wisłę śpiewany przy każdej okazji niezależnie czy grają z ŁKS, Amicą czy z nami. To jacy są rozpaczliwie beznadziejni pokazuje fakt, że w czasach gdy byliśmy niemal bankrutem i ledwo co zipiemy finansowo, lejemy ich w derbach ile wlezie. Różnica między nami a nimi jest taka jak między Juventusem i Torino lub między Bayernem a TSV 1860

.