No ale też sprzedawano miejsca z 'ograniczoną widocznością', więc mogło się zdarzyć, że to wyrównało +/- tych co nie dali rady przyjść.
Z resztą totalny kretynizm podawać ilość osób na trybunach. Zawsze powinno się podawać ilość osób uprawnionych do wejścia.
Dochodzi do takich absurdów, że w 1 meczu derbowym może być niższa frekwencja niż w innym, mimo że np. w w tym 'innym' roku bilety zejdą szybciej i sprawniej i będzie wyższe zainteresowanie meczem. Czyli statystyka, która nie ma żadnego sensu.
Śmieszna sprawa, bo np. Legia jest na 1 miejscu w rankingu, bo podaje tylko i wyłącznie ilość osób uprawnionych do wejścia i ma wyjebane na to co inni sądzą. A my tacy prawdziw.kowacy jak zwykle będziemy sobie robić czarny pijar i wypisywać ile osób faktycznie ruszyło tyłki na dane spotkanie. A nie daj boże gdzieś pokaże się liczba uprawnionych jako ilość kibiców to larum na forum będzie niebotyczne
