|
Powiedzmy sobie szczerze. W żadnym z meczów w tym roku gra nie olśniewała. Dobrze graliśmy fragmentami przez 15-20 minut w meczu, a reszta to męczenie buły i panika kiedy rywal nas naciska gdy jesteśmy przy piłce. Gra w tym meczu niczym się nie różniła w porównaniu choćby do meczu z Jagiellonią, ot po prostu tam wykorzystaliśmy wszystko co mieliśmy, kupa szczęści i tyle. Ciężko było liczyć, że będziemy wygrywać wszystkie mecze na styku. Już z Koroną się ledwo udało. Tu się nie udało i jest jak jest. Liczę na jakąś niespodziankę w którymś z kolejnych 3 meczów, ograć Raków, Arkę i walczymy spokojnie w grupie spadkowej.
|