|
Patrząc na formę, chęć walki i na to, że źle ta gra nie wygląda, nie olśniewa, ale gramy spoko, w tej zjebanej lidze z każdym możemy przegrać i z każdym wygrać, to utrzymanie wydaje się pewne. Mamy trudny terminarz i to spory minus ale po podziale gramy z druzynami spadkowymi i nie powinno być źle.
Także aby ten czas mijał i żebyśmy nabijali punkty i się nie musieli martwić
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|