Cytat:
|
szkoda punktow, ale ,mysle ze na chwile skonczy sie .......enie na sb o pucharach,czasami ten dzisiejszy mecz przypominal mi Wisłe za Kiko Ramireza , strzelamy bramke i sie cofamy..no .... poszly sie punkty jebac , ale moze nadrobimy to we wtorek
|
Trudno było wygrywać x meczów pod rząd, tym bardziej, że gra nie olśniewała w tych poprzednich kolejkach, ale byliśmy skuteczni i szczeście nam sprzyjalo.
Trzeba było się liczyć ze strata punktów, ale najlepsze jest to, że tutaj bajkopisarze już dopisywali punkty za każdy mecz Wiśle - i gówno mnie obchodzi, że w temacie "zabawy statystyką", bo statystyka to tez chyba nie polega na tym żeby sobie wymyslać, że jak jest 10 meczów do końca to 9 wygramy i jestesmy w TOP8. Jak na tym polega statystyka to można tak w kołko .......ić, że wygrajmy teraz 6 meczów, później 7 i mamy puchary. No ale jak sie komus nudzi to niech sobie rozkminia czy ŁKS wejdzie do TOP8 i czy będzie gral w pucharach...
Najlepsze, że było pianie z zachwytu po kilku zwycięstwach, a teraz po remisie i stylowo w sumie podobnym meczu do poprzednich jest już wylewanie żalu, że czemu tego nie wpuścił, że jak mógł Sadlok faulować i hop odwrót, czyli już nie gadamy o TOP8, tylko że trzeba się szykować na strefę spadkową.
Jestescie zajebisci forumowicze hehe