Aalcman napisał(a):

Carillo płacimy zaległe wynagrodzenia. Jego odejście było spowodowane tym, że cycata i taksówkarz w ogóle nie płacili Carillo i jego dwóm asystentom.
W listopadzie Obidziński mówił, że te zaległości to około 1 mln. rozłożone na raty. Całe szczęście, że udało się podpisać ugodę, bo sprawa była w sądzie.
|
Jeżeli płacimy tylko zaległe wynagrodzenie to faktycznie, podjęcie przez niego pracy na Węgrzech nie ma tu nic do tego. Pytanie do kiedy Carillo miał ten kontrakt i czy już się skończył czy nie.