Matios98 napisał(a):

wolfy
No właśnie nie wiemy, równie dobrze mógł doić klub przez ostatnie parę miesięcy, a teraz rozwiązać z ratalnymi pieniędzmi do końca kontraktu, więc różnie może być. Oczywistym jest że ma do tego prawo, kontrakt, to kontrakt, ja po prostu myślałem, że on jest kimś więcej niż tylko trenerem jak Skowronek czy inny Kiko, już nie chce mówić, że nawet taki szmaciarz Probierz odszedł nie wymagając żadnych pieniędzy, także tego....
|
Nikogo nie doił, tylko dostawał należne pieniądze, jeśli już. Żeby poprowadzić Wisłę zrezygnował z posady w Pogoni, po to jest kontrakt żeby zabezpieczał obie strony. Stolarczyk ze swojej się wywiązał.
Szczegółów nie znasz i nie poznasz, więc cały wywód bez sensu szczerze mówiąc. W skali długów Wisły to raczej grosze.
Jak dorośniesz, będziesz mial rodzinę na utrzymaniu będziemy mogli porozmawiać czy można wymagać od kogoś żeby rezygnował z należnych pieniędzy. Ty myślałeś że miłością do Wisły dzieci nakarmi, za 10 lat pomyślisz inaczej. Jeżeli nie, to znaczyłoby że zatrzymałeś się w rozwoju.