Stelio napisał(a):

Klątwa napastników jak niegdyś klątwa bramkarzy my to jednak mamy pecha
|
Klątwa może nie, ale pech spory. Drzazga, Brożek, Tugerman. Do tego Buksa też często kontuzjowany.
No ale po to jest też Tupta. Wszyscy się miejmy nadzieję nie posypią.
W Wiśle zdobywanie bramek rozkłada się na większą ilość piłkarzy, ważne żeby z przodu był ktoś w miarę rozgarnięty. Jedynie Brożek w formie gwarantuje regularne strzelanie.