wolfy napisał(a):

|
Zgadza się. Arka wyprowadziła z 0-2 na 3-2, ŁKS zremisował - tutaj nikt nie składa broni i każdy walczy o życie. Do tego jak na razie graliśmy z ligowymi melepetami, pierwszy poważny sprawdzian z Cracovią (co nie znaczy że z Płockiem będzie spacerek).
|
Z drugiej strony ilez to razy własnie czasem brakowało tych punktów na koniec z tymi zespołami teoretycznie słabszymi ,ktore po kontrze itd wywoziły z R22 np remis.
Zespoły walczace w dole czasem walcza x3 bardziej zaciekle bo nie maja nic do stracenia.I takie mecze z nimi sa najgorsze a jak zdobeda bramke to sie murują i koniec.
A na tych wiekszych lubimy sie moblizować.Ci słabsi to tylko słabi na papierze bo u nas nie ma takiego pojęcia "słaby" ,taka liga.