tomytom napisał(a):

@Lucjusz: weź PROSZĘ oglądnij mecz na spokojnie ...
W temacie Buksy, Twoje wpisy są co najmniej krzywdzące. W zepsutej setce, jak biegł to kilkadziesiąt metrów przed podaniem albo źle stanął albo go zaczął skurcz już łapać i na ambicji biegł dalej, więc przy strzale też nie mógł 100% dać z siebie. Kilka razy fajnie się obrócił z piłką i pokazał na pozycji. Brakuje mu jeszcze masy, więc przegrywał fizyczne pojedynki (to chyba zrozumiałe?). I nie, nie przestał grać po 15 minutach.
Wygraliśmy 5 mecz, nie chcę żadnych zimnych kubłów dzisiaj, chcę ŚWIĘTOWAĆ!!! 
Kuba: trzeba zacząć zbierać na pomnik, nie ma rady!!! Brameczka sezonu się nam wydarzyła?
|
Nie wspomniałem nic o sam na sam, gdyż nie było nawet sensu. Oddychał rękawami po 15 minutach, więc nawet nie liczyłem na więcej. Sytuacji kiedy nie zgarnął piłki lecącej od niego 40cm było co najmniej kilka, tak samo ze zwrotnością, która w tych sytuacjach zawodziła. Wszystko to pisze na przekór napinaczom co chcą pchać Olka za 5 baniek euro...
Co do pomnika to dokładnie tak samo powiedziałem znajomemu po bramce, zaraz po tym jak nazwałem Kubę "bogiem"
