@Lucjusz: weź PROSZĘ oglądnij mecz na spokojnie ...
W temacie Buksy, Twoje wpisy są co najmniej krzywdzące. W zepsutej setce, jak biegł to kilkadziesiąt metrów przed podaniem albo źle stanął albo go zaczął skurcz już łapać i na ambicji biegł dalej, więc przy strzale też nie mógł 100% dać z siebie. Kilka razy fajnie się obrócił z piłką i pokazał na pozycji. Brakuje mu jeszcze masy, więc przegrywał fizyczne pojedynki (to chyba zrozumiałe?). I nie, nie przestał grać po 15 minutach.
Wygraliśmy 5 mecz, nie chcę żadnych zimnych kubłów dzisiaj, chcę ŚWIĘTOWAĆ!!!
Kuba: trzeba zacząć zbierać na pomnik, nie ma rady!!! Brameczka sezonu się nam wydarzyła?