Tak jak się spodziewałem

Chorągiewki wieją jak wietrzyk powieje - idziemy na mistrza, Buksa następcą Lewego.
Póki co daje Wam do zrozumienia, że domaganie wystawiania Buksy od początku jest skrajną głupotą. 15 minut i oddycha rękawami - pisze, od 70 minuty to max na dzisiaj.
Zwolennicy Pio Pio Pio tak samo piszczeli, widac było od samego początku, że to wturlywacz goli, a nei żaden strzelec. Tak samo jak Rakels z zydovii.
oooo jest i weszło podniecające sie Rakelsem, nie no jak oni napisali ze Buksa to jest gośc, to musze przeprosić i przyznać racje :]
Otwórzcie oczy pompowacze balonu.
EDIT:
za weszlo: "Trzecia â Buksa ma trochę miejsca i czasu, więc uznaje, że warto poszukać kolegi z przodu, wymuszając ruch na Saviceviciu. Gdyby kolega sprawniej się połapał, mógłby dostać piłkę na wolną strefę. Z akcji nici."
haha oni komplementują akcje którą spartolił. Z trybun wygladalo to zupelnie inaczej, mianowicie: dostaje na szybko piłe, jeden rywal przed nim, az sie prosi: GAZ, jakis zwód i autostrada do bramki, a z racji braku umiejentosci i swiadomosci ze nie da rady nic zrobic z drwalem z kielc, podał niedokładnie/za mocno do Savicevica :/ Tak, więc brawo dla geniusza, który tutaj posiłkuje sie wyrocznią weszlo
