Czyżby znowu ktoś zawalił przygotowania? Po kazdym meczu ktoś wypada z gry. Wygląda na to, że jutro z dwoma młodzieżowcami w pierwszej 11. O ile Buksa wydaje sie pewniakiem w ataku to za Burligę, kto? Szota? (czy Szot bo w końcu nie wiem, który jest który

) czy Hołownia?
Korona potrafiła w 10 strzelić bramkę Pogoni i pejsom, mało tego potrafili dowieźć wygrane do końca meczu.