|
Przyznam szczerze, że nie mogę się doczekać, aż znowu na boisku zobaczę Żukowa. Głupio aż przy gościu, który tak zapieprza nie biegać i presować rywala. Liczę, że zagryziemy Koronę w ciągu pierwszej połowy, tak by druga była już tylko formalnością. Po cichu liczę na kolejne trafienia Turgemana i Buksy.
|