Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1964
Stary 21.02.2020, 10:16
Dzisiaj zapewne zostanie klepnięta reforma rozgrywek Ekstraklasy od sezonu 21/22, czyli rozszerzenie do 18 zespołów i likwidacja ESA37

Widzicie jakieś plusy?

Zakładając, że jednak spokojnie się utrzymamy, to ja nie widzę żadnego, naprawdę.

Boniek i PZPN twierdzi, że emocje wykreowane przez ESA37 są "sztuczne".
Co to niby tak naprawdę znaczy?

A wady widzę takie:
Może i emocje teraz są sztuczne, podobnie jak i ładne opakowanie załamująco słabej ligi przez C+, ale lepsze chyba sztuczne emocje, niż żadne emocje, nie? A na to niestety się zapowiada. Teraz przynajmniej była walka o coś w każdym prawie meczu.
Za mało jest mocnych drużyn, więc oczywiście od razu powstanie magmowaty środek ligi nie grający o nic, i najmniej zasmucającym skutkiem tego będzie nuda, a najbardziej pokusa, że jak i tak nie gramy o nic i wszyscy to mają w dupie, to może by chociaż jakieś siano by wpadło, od rywala grającego akurat o coś.
W każdej kolejce dojdzie ze dwa kolejne mecze na które nikt nie będzie chciał patrzeć.
Gdyby w tej pierwszej lidze o wejście biły się np. Widzew, Ruch, GKS Katowice, to bym zrozumiał..
A teraz do ligi dołączą Warta Poznań, Stal Mielec, Radomiak, Olimpia Grudziądz... Czy jest ktoś, kto na to czeka? Nie chodzi o jeden fajny mecz z takim egzotycznym rywalem w PP, który czasem jest może fajny, tylko regularne oglądanie ich dwa razy w roku?
Może za rok dojdzie Widzew i GKS do I ligi, ale czy już trzeba pod to przygotowywać grunt?
Odpowiedz cytując