Gunner1906 napisał(a):

Ok, czyli wypowiadasz się o taktyce o której nie masz zielonego pojęcia. To teraz znowu wracamy do przeszłości:
"Coz, mamy slabych pilkarzy, wiecej z nich raczej wycisnac sie nie da. Obysmy lepiej punktowali w kolejnych meczach, bo sama dobra gra, do tego tracac punkty w tak frajerski sposob, moze nie wystarczyc. Tj. utrzymac sie utrzymamy, ale o gorna osemke moze byc ciezko"
Twój komentarz po meczu z Wisłą Płock (początki Stolarczyka kiedy Wisła grała imponująco, ale przytrafił się bardzo pechowy remis z Płockiem)
Czyli wtedy (z Ondraskiem Imazem Kostalem Kolarem itp) był słaby skład i nic się z niego wyciągnąć nie dało?
Za to później miał zajebisty: w pierwszym składzie musiały grać takie gwiazdy jak (Zdybowicz, Grabowski, Boguski itp)
Tutaj już według Ciebie z tych zawodników należało wyciągnąć dużo więcej
Zadziwiające jak ludzie potrafią mieć krótką pamięć...
|
No dokladnie bylo tak jak pisalem. Tym samym skladem pomimo "imponujacej" gry skonczylismy wtedy runde na 8 czy 9 miejscu. Wtedy nie mialem za bardzo jak oceniac pracy Stolarczyka, bo oceniac po kilku kolejkach jest poprostu glupota. Teraz jak najbardziej mam do tego prawo i tak, powtorze to co pisalem wtedy, dodajac jeszcze cos - z tamtymi pilkarzami i ze Stolarczykiem u steru o gorna osemke byloby (i bylo) ciezko. Z lepszym trenerem pewnie gorna osemka bylaby lekko. Im dluzej Stolarczyk pracowal tym nasza gra wygladala gorzej, mowa caly czas o tamtej rundzie.