enzo napisał(a):

|
Podziwiam niektórych za optymizm. Wystarczy spojrzeć w tabelę, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że szansę na górną 'ósemkę' są raczej niewielkie. A jak człowiek zerknie jeszcze dodatkowo na serie ostatnich meczów każdego z 16. zespołów, to można się za głowę złapać. Tylko my w tej lidze wygraliśmy 4 ostatnie mecze z rzędu.
|
W normalnej lidze drużyna nie mająca absolutnie żadnych atutów ofensywnych jak Korona nie zdobywałaby prawie żadnych punktów. W Ekstraklasie poziom piłkarski jest tak żenująco niski że w sumie żadna drużyna nie jest w stanie regularnie strzelać goli i granie na 0:0 od pierwszej minuty daje regularnie punkty. Co więcej nie tylko Korona tak gra, taki sam plan miało Zagłębie w meczu z nami.
O ile gramy lepiej niż Korona (bo po prawdzie gorzej się nie da), to skuteczność mamy taką sobie i słabo widzę serię zwycięstw która wywinduje nas do 8-mki. Spokojne utrzymanie powinniśmy wywalczyć samą grą obronną i mocnym środkiem pola, ale mamy zbyt duże straty na cokolwiek więcej.
Trzeba też oddać że trzy z czterech drużyn z którymi wygraliśmy jest aktualnie beznadziejna. Na nasze szczęście Korona i WP też są żenujące (co nie znaczy że z nimi wygramy), ale potem zaczynają się schody.
Nie ma żadnych podstaw żeby teraz pisać o ósemce.