Oczywiście że i z Korona i z Plockiem możemy przegrać, przez głupia kontrę, karnego, SFG czy jakiś babol kogokolwiek z naszych, ale w obecnej sytuacji będziemy również w obu spotkaniach faworytami i patrząc na naszą grę jesteśmy po prostu piłkarsko lepszą drużyną. Nic dziwnego że wszyscy dopisują sobie już przed tymi meczami punkty.
Wszyscy oprócz... Skowronka i piłkarzy. Najważniejsze żeby oni stąpali twardo na ziemi, a kibice niech robią swoje
