|
Trzeba się skupić na Koronie a nie łazić z głową w chmurach, szacun dla piłkarzy za ogarnięcie się i 4 wygrane z rzędu ale Korona również od 4 spotkań nie przegrała i tracą raczej mało bramek, do tego dołożyć prawo o tym, że każda seria się kiedyś kończy i logikę ekstraklasy, a w niedziele możemy być świadkami niespodziewanego wyniku. Chłód i powoli do celu, bez wybiegania w przyszłość i snucia bajek o górnych ósemkach, bo jeszcze uwierzymy zbyt szybko, że wszystko jest git, a wystarczy, że korona wciśnie nam farfocla po stałym fragmencie a nas opusci szczęście i nic nie wpadnie, i znowu lądujemy w strefie spadkowej!
|