Osobiście uważam, że jeżeli mamy marzyć o pierwszej ósemce, to dwa najbliższe mecze nie tyle dają szansę, co są obowiązkiem, a prawdziwą szansę da nam weryfikacja w tych czterech mega trudnych meczach(derby, legia, lech i piast) i w sumie fajnie to wyszło, jeżeli mamy tam awansować, to musimy ograć nie tylko ogórów, ale też drużyny z tej górnej ósemki. Inna sprawa, że my tu snujemy wizje, a jak znamy naszą ekstraklasę, to pewnie się potkniemy już w meczu z Koroną
