Styl schodzi na 2 plan, ale i tak zaskakująco zdominowaliśmy w pierwszej połowie Zaglebie. W 2 połowie oczywiscie mecz bardziej się wyrównał, a w końcówce włączył nam się tryb obrona Czestochowy. Jednocześnie poza 1 sytuacja Zaglebie nie stworzyło realnego zagrożenia.
Wojo powinien oczywiście wylecieć w 55 minucie. Bardzo dobrze że teraz odpocznie bo liczę że Pawlowski/Buksa/Szot/Holownia wykorzystają swoją szansę.
Najlepsi na boisku Janicki, Zukov i Basha - nasi środkowi orali całe boisko, a bardzo siłowy zespół Zaglebia wcale nie postawił nisko poprzeczki. Fizycznie widać też było że to był dużo trudniejszy mecz i dla Kubu, Burligi, Sadloka czy Klemenza. Najsłabsi chyba Savicevic i Turgeman, jednak zwycięzców się nie osadza
