Wehrmacht napisał(a):

Nie mam czego symulowac, ludzie ogarnijcie sie Naprawde ktos tu uwaza, ze po wygraniu 3 meczow z rzedu w kolejnych 9 wygramy minimum 7, a 2 zremisujemy (co i tak moze nic nie dac)? Wy sie wszyscy szaleju najedliscie czy to jakas zbiorowa halucynacja lub choroba psychiczna ? Nagle pobijemy wyniki Wisły Kasperczaka i wczesnego Skorzy? Chocbysmy te 9 pozostalych spotkan grali na zmiane tylko i wylacznie z Korona, Arka i ŁKSem, i wszystko u siebie, to bysmy takiego wyniku nie zrobili. A my mamy po drodze Legie, Amice, derby i ciagle mistrza Polski. Powaznie bycie kibicem, to chyba jakis odmienny stan swiadomosci 
ja bym sobie tylko zyczyl spokojnej wiosny, wiec licze, ze jakims cudem wygramy jutro i w 2 nastepnych meczach u siebie. To powinno nam dac okolo 3-4 ptk przewagi nad strefa spadkowa (!!!! 3 kolejne zwyciestwa z rzedu, w sumie 6, i ledwie 4 ptk nad dnem, a wy tu majaczycie o 8 ). Nadal bylibyśmy pod pradem patrzac na to z kim kolejne 4 mecze bedziemy grali. Ale lepsze to niz to co mielismy jeszcze tydzien temu czyli nurkowanie przy dnie szamba w najlepsze.
|
Idealne podsumowanie ))))
Naszym celem smart czyli ambitnym, określonym ale do zrealizowania jest pierwsze miejsce bezpieczne! Na tym się skupmy może najpierw. Nie jest to absolutnie minimalizm tylko ambitny realizm!