Gunner1906 napisał(a):

Oczywiście kibicuje Wiśle, przyjebałeś się do mnie o nick że kibicuje jakiemuś Arsenalowi a potem jak na to odpisałem ze nie kibicuje żadnemu klubowi to sobie już to odebrałeś po swojemu czyli kretyńsko. Podsumowując Ogryzek jak wisla wygrywała to by dupe Stolarczykowi wylizał jakby ten wypiął co udowodniłem wyżej cytując jego wypowiedzi a potem po serii porażek gdzie był skład padaka zaczął jechać 07 won. Historia znowu się powtarza, Skowronek dobry skład, dobra gra, dobre wyniki. Jest euforia. A jak przyjdą kontuzje odejdą wypożyczeni i nie przyjdzie nikt konkretny na jesień to ogryzek i tym podobni będą mu jechać bo przecież Drzazga też musi strzelać i biegać jak Turgeman a Plewka, Boguski i Janicki grać jak Żukow Basha czy Hebert. Tak samo było za Stolarczyka. Tępy łeb nie pojmie ze były wyniki bo po boisku biegał Imaz Ondrasek Arsenic kostal Basha Kuba Peszko a nie było wyników kiedy po boisku biegał Boguski Grabowski Plewka Drzazga czy Zdybowicz
Wiesniak:
Ale dlaczego przeignaczasz moją wypowiedź? Gdzie napisałem że jedynym? Materiał ludzki jest najistotniejszym czynnikiem a nie jedynym. Chcę tylko zaznaczyć że dopóki Stolarczyk miał zadowalająca sytuację kadrowa to osiągał wynikii satyfakcjonujace a w pierwszej fazie swojej pracy nawet wyśmienite. Skowronek od początku swojej pracy miał komfort że wszystkich miał zdrowych a w zimowym okienku dostał jeszcze wsparcie konkretnymi grajkami. Dlatego w głównej mierze gra Wisły mimo że przegrywała zaraz po przyjściu Skowronka wygląda już trochę lepiej i z każdym kolejnym meczem szła w górę.
Trener jest po to żeby te klocki poukładać ale najważniejsi są piłkarze jakich posiada. Gdyby tak nie było można by ściągnąć do klubu guardiole a na boisku wystawić 11 kolesi z tego forum....
Trzymam kciuki żeby Skowronkowi szło jak najdłużej dobrze bo potem żygać się chce czytając te wyzwiska w stronę naszych pracowników od forumowiczów mających się kibicami tego klubu
|
Trener to zawód wysokiego ryzyka. Są wyniki, jest praca. Chwaliłem Stolarczyka jak było za co. Jak doprowadził zespół do serii porażek z hańbiącym 07 byłem za jak najszybszym jego zwolnieniem. To samo tyczy się Skowronka. Nieprzypadkowo ci ludzie zarabiają dziesiątki tysięcy miesięcznie. Ich praca, to nie praca na "etat" ale ciągłe wyzwanie. I nie ma znaczenia że pół roku temu było świetnie. Tak jest na całym świecie. Trzymanie pseudo lojalne Stolarczyka mogło skończyć się spadkiem w otchłań IV ligi.
I co z tego że Stolarczyk rok temu było "dobry'? Stracił kontakt z zespołem, nie potrafił nic z niego wykrzesać, zawalił przygotowanie itd. To wystarczy.
Jesli tego nie rozumiesz to do piaskownicy. Tu nie ma sentymentu i pseudo lojalności. Każdy trener, nawet najlepszy na świecie zostanie prędzej czy później zwolniony. No chyba że sam odejdzie. Taka praca.
Dla mnie liczy się Wisła a nie jeden czy drugi piłkarz albo trener.
btw
Teraz jesteś Wiślak. Niech ci będzie.