Gunner1906 napisał(a):

Wiesniak:
Ale dlaczego przeignaczasz moją wypowiedź? Gdzie napisałem że jedynym? Materiał ludzki jest najistotniejszym czynnikiem a nie jedynym. Chcę tylko zaznaczyć że dopóki Stolarczyk miał zadowalająca sytuację kadrowa to osiągał wynikii satyfakcjonujace a w pierwszej fazie swojej pracy nawet wyśmienite. Skowronek od początku swojej pracy miał komfort że wszystkich miał zdrowych a w zimowym okienku dostał jeszcze wsparcie konkretnymi grajkami. Dlatego w głównej mierze gra Wisły mimo że przegrywała zaraz po przyjściu Skowronka wygląda już trochę lepiej i z każdym kolejnym meczem szła w górę.
Trener jest po to żeby te klocki poukładać ale najważniejsi są piłkarze jakich posiada. Gdyby tak nie było można by ściągnąć do klubu guardiole a na boisku wystawić 11 kolesi z tego forum....
Trzymam kciuki żeby Skowronkowi szło jak najdłużej dobrze bo potem żygać się chce czytając te wyzwiska w stronę naszych pracowników od forumowiczów mających się kibicami tego klubu
|
W sumie sie zgadzam ino Stolarczyk nie potrafil poukladac klockow od samego poczatku. Bylismy strasznie chimeryczna druzyna, ktorej obraz znieksztalcilo kilka wynikow np 5:2 z Lechem czy Lechia. W sumie podobnie jest teraz po jednym meczu z Jagiellonia

Czytam, ze super wystep, ze brawo trener, a przeciez widac golym okiem ile jeszcze jest do poprawienia. To jest chyba jakas choroba zbiorowa

Przytrafi sie mecz, ktory wygramy wysoko, zaraz jakis przejebiemy grajac dokladnie tak samo tylko majac mniej szczescia i bedzie dokladnie to o czym piszesz, jechanie po trenerze itp
Stolarczyk byl "ogorkiem" od poczatku do samego konca. Po Skowronku widac od razu, ze ma wieksze pojecie, ale jak pisalem, jeszcze ogrom pracy przed nim i wiele rzeczy do poprawy.