Levis88 napisał(a):

Nikt jeszcze nie wspomniał, że nie rozgrywamy na siłę od bramkarza przez obrońców co za czasów Stolara było nagminne i stwarzało duże zagrożenie pod Naszą bramką.
Wystarczyło 5min żeby się zorientować że Alon to napastnik a nie pozorant. Nie chodzi już o samą bramkę ale o styl gry i ustawiania się.
|
Dlatego bo rozgrywamy przez bramkarza i stoperów, ale rzadziej.
Na pewno jest to bardziej przemyślane, nikt już nie wymaga od Janickiego rozgrywania pod presją. Z drugiej strony Herbert ma bardzo dobre dalekie dogranie.