Karherop napisał(a):

Tak jak pochlebne słowa w stosunku do Stolarczyka jesienią 2018 były słuszne tak i teraz Skowronek (powoli) zasługuje na pochwałę i nie ma się tego wstydzic. Nie znaczy to oczywiście że zaufanie jest bezgranicznie i do końca świata Skowronek będzie prowadził Wisle bo takie rzeczy w naturze się nie zdarzają. Zawsze przychodzi wypalenie na linii sztab trenerski - zawodnicy, ale póki co nic ta drużyna nie osiągnęła by nagle miała wypalić 
Optymizm póki co buduje:
Przygotowanie fizyczne
Brak kontuzji
Bardzo szeroka kadra
Wzmocnienia
Świadomość drużyny i sztabu co do sytuacji klubu
Dodam na koniec, że wystarczy prześledzić ilość odbiorów w drużynie i co za tym idzie 0 kartek na koncie. Drużyna jest dobrze przygotowana, nadąża za rywalami i nie musi uciekać się do głupich fauli.
|
Oczywiście ja nie twierdzę że nie można chwalić. Również podoba mi się gra za Skowronka. Jednak głównym powodem tej dobrej gry jest przede wszystkim dobry materiał ludzki jaki posiada. Od razu widać że Turgeman nakrywa czapką Drzazgę tak jak Żukow Plewkę, a Herbert Janickiego. I tak jak Stolar miał fajny skład kiedy wygrywał tak po prostu potem nie miał żywnie kim grać stąd te wyniki i obrażanie go w tamtym okresie było dla mnie mega frustrujące. Nie chciałbym żeby po tym jak na jesień znowu odejdą kluczowi zawodnicy i Skowronek zacznie notować gorsze wyniki sytuacja się powtórzyła bo chyba zacznę strzelać do ludzi...