gizmowisla napisał(a):

|
Basha to taki holownik pilki wzdloz - bez ryzyka- bez strat - ot, takie alibi - w pilce albo sie broni albo atakuje i kreuje - a nie gra na alibi minut , - osobiscie wole zapier.....ego Lloncha w obromnie- albo leniwego - choc genialnego Stilica w ofensywie niz takiego "nikogo " , po prostu w naszej podworkowej lidze trzeba albo zapie.....c w obronie i biegac , albo byc technikiem kreujacym gre ....Basha dla mnie nie jest ani jednym ani drugim , sory no , takie ma zdanie nie po 1 meczu ale po 1,5 roku
|
"w piłce się tylko broni albo tylko atakuje.."

Dobry komediant z ciebie. W piłce też czasami chodzi o to żeby piłkę przytrzymać, zagrać właśnie do boku zyskać trochę czasu, i przyspieszyć w odpowiednim momencie.
"Bashan nic nie daje w obronie" no nic oprócz bardzo dobrego ustawiania się, czytania gry i kilku przechwytów czy odbiorów co mecz
"Basha nic nie daje z przodu" oprócz bardzo soczystego strzału, niezłych przerzutów, podań otwierających drogę do bramki czy kilku asyst drugiego stopnia to faktycznie nic nie daje. Mówimy o gościu który gra na 6, choć to nie jest typową 6 właśnie.
No ale jak ty wolisz czlapiacego stilica od Bashy no to faktycznie nie ma o czym rozmawiać. Porownujesz typowa 10 bez żadnych zadań defensywnych do gościa który jest pierwszy do rozgrywania piłki od obrońców i który ma dużo zadań defensywnych.
basha to czołowy środkowy pomocnik w naszej lidze moim zdaniem top5, jego problemem jest tylko duża kontuzjogennosc.
Pozatym turgeman nie widoczny? Żuków słaby technicznie? Wytrzezwiales?