wiesniak842 napisał(a):

Strzelali z pozycji w których w ekstraklasie rzadko się trafia. I mieli mało okazji.
Liczenie że nie będą mieli żadnych - sorry, to dziecinada. Ale u nas zawsze mieli przed sobą min. jednego obrońcę, a z takich pozycji z obstawą to prędzej trafia się na aut niz W bramkę.
W ekstraklasie bramki traci się głównie przy zajebistej obcince w obronie, ew. przy fartownym strzale.
Ilu masz u nas piłkarzy którzy strzelą 50% takich sytuacji? Flavio, Gutkiers, nie mam innych pomysłów.