xiondz77 napisał(a):

Basha obok Żukowa najlepszy na boisku. Solidnie Savicevic i nasz hebrajski napadzior. Bury to przedziwny zawodnik, niby człapie by zaraz znaleźć sie w polu karnym przeciwnika i robic w tym rejonie boiska przewagę.
Po kilku zagraniach Janickiego pozostaje się tylko modlić o zdrowie Heberta. Oklaski za ten mecz i oby tak dalej!
|
Akurat w tym meczu Hanicki zagrał dobrze. Jagiellonia nie postawiła mu wysoko poprzeczki, ale jechanie po nim bez cienia powodu jest żenujące.
Po pięciu minutach widać było że Tuggerman to napastnik, a nie kołek wystawiony z przodu z braku laku. Zachowywał się jak napastnik, wychodził do prostopadłych piłek, nękał obrońców (Arsenicia zagonił z piłką pod linię boczną). Sytuację którą miał 95% piłkarzy tej ligi zakończyłoby na odbiorze do bramkarza, ew strzałemw aut (już cztery w tej kolejce były!). Miał być gotowy na pierwszy mecz - i był. Nie trzeba było aklimatyzacji, trzy dni z drużyną i w pierwszych minutach zamyka wstrzelenie Błaszczykowskiego na długim słupku.
Żukow - wygląda jak skrzyżowanie Lloncha z Imazem, nie dziwię się że planuje szybki wyjazd. Zawodnik meczu C+, słusznie. Wybiliśmy Jadze zęby w środku pola i to głównie jego zasługa. Fizycznie inna liga.
Hebert - wiadomo, ten sam co w Piaście, oby się zaleczył do następnego meczu.
Buksa - wiadomo że to gigantyczny talent, nie od dziś, ale i tak ten strzał był cudowny. Trzeba się cieszyć nim teraz, bo daję mu maks półtora roku w ekstraklasie, jeżeli tylko zdrowie dopisze.
Wszysctkim znawcom pitolącym że był chaos polecam obejrzenie meczu na spokojnie. A potem Korona - Cracovia, dla porównania.