Karherop napisał(a):

Oceniam że od kontuzji (zresztą pauzował tylko 3 tygodnie) nie wrócił do formy.
Ale dobrze, to nie oceniając końcówki poprzedniego sezonu, to w obecnym 6 razy zagrał od 1 do ostatniej minuty i wszystkie mecze przegraliśmy tracąc 18 bramek, w tym dowodził blamażem 0-7 z Legią i 0-4 z Lechem.
Naprawdę mamy od niego zaczynać skład? Nawet mimo tego że za 3 miesiące kończy karierę?
|
Ale to nie Wasyl wystawiał piłkarzom Legii piłki na 16 metr jak Klemenz na przykład.
Ja po prostu uważam, że Wasyl to lepsza jakość niż Klemenz czy Janicki i tyle. Od tej dwojki napewno bym składu nie zaczynal