|
Jeżeli nie wydarzy nic specjalnego, to kadra jest zamknięta, więc można się pokusić o podsumowanie tego okienka, zdaje sobie sprawę, że piłkarzy ostatecznie zweryfikuje boisko, ale na papierze wydaje się ono naprawdę udane. Udało się uzupełnić pozycje, zwiększyć rywalizacje, (Tupta, Hołownia) jak i dokonać konkretnych wzmocnień (Hebert, Żukow, Kuveljic, Turgeman) i zrobić to wszystko w możliwie najbezpieczniejszy sposób, wypożyczając piłkarzy, naprawdę brawa dla zarządu. Ciężko się do czegoś przyczepić, oczywiście można by powiedzieć, że skrzydłowego nie sprowadzono, ale sądzę ze obecna kadra jest i tak więcej niż wystarczająca żeby spokojnie się utrzymać. Warto cofnąć kilka stron tego tematu wstecz, żeby przekonać się jakie kosmiczne bzdury i niedorzeczności pisano tutaj, mam nadzieje, że osoby piszące te kocopoły teraz się wstydzą. Okazało się, że jednak pion sportowy funkcjonuje u nas całkiem sprawnie, nawet pomimo tego, że nie ma dyr. sportowego, (jak widać taki model jaki obraliśmy może się sprawdzać śmiało) również mamy jakiś dział scoutingu, bo piłkarze sprowadzeni w tym oknie, to wcale nie jakieś oczywiste wybory i nie można powiedzieć, żebyśmy sprowadzili pierwszego lepszego, który się nawinął. Warto sobie przypomnieć jakich piłkarzy media łączyły z Wisłą na początku okienka (Peszko, Soljic, Nowak, Gutkovskis itd.) żeby sobie zdać raz na zawszę sprawę z tego, że media piszą totalne bzdury wymyślone w ich chorych głowach lub podrzucone przez agentów, żeby zrobić szum wokół piłkarza. Piszę o tym, bo niby wszyscy to wiedzą, ale i tak podniecają się jak pojebani każdą taką pierdołą, a potem są gotowi wymyślać teorie dlaczego ten czy tamten tu nie przyszedł, lub mają pretensje do zarządzających i wytykają im błędy, bo o czymś przeczytali w necie. Moje generalne przesłanie jest takie, żeby nabrać większego zaufania do obecnie rządzących, bo widać że wiedzą co robią i mam nadzieje, że nie będę czytał latem tych tekstów o "gołodupach" "ludziach niekompetentnych, nie znających się na piłce" o transferowej partyzantce czy amatorce.
|