Tzn racja, Ćwielong nie tyle co gral u nas od młodych lat ale jako 20 latek przyszedł i też jakoś do nas nie pasował a dalej sobie w miarę poradził (tylko, że wtedy była trochę inna Wisła

), tak czy siak może trochę nie pasuje do mojego twierdzenia, że ktoś od mlodziaka w Wiśle startuje i dalej nici z gry u nas.
Ale chodziło mi o to, że własnie wtedy, niemal 15 lat temu Mały i Cwielong byli w Wiśle, startowali do pierwszego składu, a dalej wyszło jak wyszło.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.