Nie brakuje i nie brakowało u nas zawodników utalentowanych tylko chyba to co najbardziej szwankuje to wprowadzanie młodych do pierwszego składu. Mam nadzieje, że powoli się to będzie zmieniać.
Cytat:
Barnsley z Championship pyta o Alana Urygę, ale konkretów póki co brakuje. Czy odejdzie? Kwestia ceny.
â Na razie żadnej propozycji w sprawie Alana nie dostaliśmy. Były różne zapytania, ale bez konkretów â mówi prezes Wisły Płock Jacek Kruszewski. â Jesteśmy takim klubem, który musi sprzedawać swoich graczy, żeby móc się rozwijać. W takiej sytuacji jesteśmy nie tylko my. Na dobrą sprawę każdy zawodnik w naszej ekstraklasie jest na sprzedaż, widać to po obecnym oknie transferowym. Pozostaje tylko kwestia ceny. U nas każda propozycja przekraczająca milion euro jest atrakcyjna. Podkreślam jednak, że na razie w kontekście Alana to gdybanie, bo ofi cjalnych rozmów w tym momencie nie prowadzimy â dodał prezes. Potencjalne odejście Urygi byłoby sporym osłabieniem, bo od jakiegoś czasu jest on liderem obrony płocczan. W tym sezonie wystąpił we wszystkich ligowych spotkaniach Wisły od pierwszej do ostatniej minuty. 25-latek jest też przydatny przy ofensywnych stałych fragmentach gry. Odkąd trafi ł do Wisły, strzelił już dziewięć goli w 74 występach i większość z nich padła po dośrodkowaniach z rzutów rożnych i wolnych.
|