|
Co do gadżetów, to bez względu na to, czy będzie sklep TS-u czy nie, ultrasi będą sobie robić własne gadżety, które mogą się okazać jak to ująłeś "niepoprawne politycznie" i sytuacja jaką opisałeś i tak może mieć miejsce, więc akurat ten argument słaby. Z resztą z tych mediacji miedzy stronami wynika, ze sprawa jednego sklepu nie jest problemem, aktualnie chyba tylko kwestia herbu jest dyskusyjna, zwłaszcza w perspektywie ewentualnego spadku.
|